Przejdź do treści głównej
Wróć do wiadomości

OpenAI odcina AI od internetu, Google celuje w Gmaila i więcej technologicznych newsów tygodnia

Zaktualizowano: October 24, 20265 min czytania

OpenAI trenuje modele AI bez dostępu do internetu

OpenAI podjęło decyzję, która zaskakuje wielu obserwatorów branży: jej najważniejsze modele językowe przestały być trenowane na żywych danych z internetu. Firma zbudowała odizolowane środowisko testowe, w którym modele mogą korzystać z indeksowanych i zbuforowanych treści, ale bez możliwości wpływania na zewnętrzne systemy.

Powód? Ryzyko. W komunikacie OpenAI wprost przyznało, że swobodny dostęp do sieci podczas treningu stwarza poważne zagrożenia. Nie bez znaczenia jest też kontekst: kilka tygodni wcześniej jeden z inżynierów firmy publicznie sugerował, że takie odcięcie wcale nie rozwiąże problemów. Firma najwyraźniej zdecydowała inaczej.

Dla kogoś, kto uczy się o dużych modelach językowych, to ważna lekcja: bezpieczeństwo architektury AI to nie tylko teoria z wykładu. To żywe decyzje inżynierskie, które wpływają na to, jak modele zachowują się w praktyce. Więcej szczegółów znajdziesz w raporcie TechCrunch o decyzji OpenAI oraz w analizie The Verge dotyczącej treningu bez internetu.

Google i Gmail: kiedy wygoda kosztuje prywatność

Google zaktualizowało swoją politykę prywatności i wynikają z niej nowe zasady dotyczące funkcji nazywanej Personal Intelligence. Krótko mówiąc: jeśli włączysz spersonalizowane funkcje AI w usługach Google, treści z Gmaila i Google Photos mogą być wykorzystywane do dopasowywania reklam.

Wcześniej Google obiecywało, że danych z tych usług nie tknie w celach reklamowych. Wyjątek, który teraz się pojawił, jest niewielki, ale precedensowy. Użytkownicy, którzy nie włączą opcji AI, podobno nie są objęci zmianą. Ale granica między "opcjonalnym" a "domyślnym" w interfejsach Google bywa trudna do zauważenia.

Dla kogoś, kto wchodzi w świat UX lub cybersecurity, to klasyczny przykład tego, jak design decyzji (czyli to, co jest domyślne, a co trzeba samemu zmienić) kształtuje realne skutki dla milionów ludzi. Przeczytaj więcej w raporcie Ars Technica o nowej polityce prywatności Google i w artykule The Verge o danych z Gmaila i Photos.

AI agenci w bankowości: wygoda czy ryzyko?

Jednym z gorętszych tematów wśród deweloperów są teraz AI agenci, czyli programy, które mogą samodzielnie wykonywać zadania w twoim imieniu: zamawiać, rezerwować, a nawet logować się do kont. Banki zaczęły jednak głośno ostrzegać przed dawaniem takim agentom pełnego dostępu do rachunków. Problem dotyczy zarówno bezpieczeństwa danych, jak i odpowiedzialności prawnej – gdy agent zrobi błąd, trudno jednoznacznie ustalić, kto za to odpowiada.

To zagadnienie bardzo praktyczne dla osób uczących się programowania: budując aplikacje z agentami AI, musisz już na etapie projektu zaplanować granice uprawnień. CNET tłumaczy, dlaczego banki ostrzegają przed AI agentami.

Daytona osiąga wycenę miliarda dolarów

Startup Daytona, który buduje infrastrukturę chmurową dedykowaną agentom AI, został wyceniony na miliard dolarów. Koncepcja jest prosta do zrozumienia: każdy agent AI dostaje własne, izolowane środowisko obliczeniowe, jakby miał swój własny komputer w chmurze. Wśród inwestorów indywidualnych znaleźli się założyciele takich firm jak Stripe czy Datadog.

Dlaczego to ważne dla kogoś zaczynającego w tech? Bo pokazuje, że infrastruktura dla AI agentów to aktualnie jeden z najgoręcej finansowanych obszarów. Jeśli uczysz się cloud computingu lub DevOps, warto obserwować, dokąd płyną te pieniądze. Szczegóły w TechCrunch o wycenie Daytona na miliard dolarów.

Block i model AI "jak nowy znajomy"

Jack Dorsey, znany m.in. z Twittera i Square, przez swoją firmę Block zaprezentował model AI o nazwie Dessa. Jego twórcy opisują go jako model wytrenowany wyłącznie na ludzkich rozmowach, od zera. Efekt? Chatbot, który bywa trochę niezręczny, jak ktoś, kto dopiero poznaje zasady konwersacji.

To interesujący eksperyment dla osób uczących się o NLP i projektowaniu konwersacyjnych interfejsów: jaki wpływ ma dobór danych treningowych na "osobowość" modelu? Dessa celowo nie przypomina grzecznego asystenta. The Verge opisuje szczegóły modelu Dessa od Block.

Naruszenie danych u Quest Diagnostics

Quest Diagnostics, jedna z największych firm laboratoryjnych w USA, potwierdziło wyciek danych pacjentów. Ujawnione informacje obejmują zarówno dane osobowe, jak i medyczne. Quest to kolejna firma z sektora opieki zdrowotnej, która w ostatnich miesiącach padła ofiarą ataku hakerskiego.

Dla osób interesujących się cybersecurity to przykład sektora, w którym konsekwencje naruszeń są wyjątkowo poważne: dane medyczne są jednocześnie wrażliwe i trudne do "zmiany" po wycieku. TechCrunch opisuje szczegóły wycieku danych Quest Diagnostics.

Stare aplikacje jako zagrożenie: przypadek Popcorn Time

Popcorn Time, aplikacja do streamowania pirackich filmów, od lat nie jest aktywnie rozwijana. Mimo to nadal działa na milionach urządzeń. Okazało się, że porzucone instancje aplikacji były na tyle podatne, że mogły zostać przekształcone w botnet, czyli sieć przejętych urządzeń używanych do ataków. Deweloperzy musieli zdalnie wyłączyć te kopie, zanim doszło do masowego przejęcia.

Lekcja dla uczących się programowania jest tu jasna: bezpieczeństwo aplikacji nie kończy się w momencie, gdy przestajesz jej używać. Porzucone oprogramowanie bez aktualizacji to otwarte drzwi dla atakujących. The Verge wyjaśnia, jak Popcorn Time omal nie stało się zombie botnetem.

Phishing z... pierścieniami mistrzowskimi

Drużyna NBA New York Knicks przeprowadziła wewnętrzny test phishingowy dla pracowników. Przynęta była okrutna w swojej prostocie: fałszywa wiadomość o możliwości odebrania pierścieni mistrzowskich. To jeden z bardziej wymownych przykładów tego, jak ataki socjotechniczne grają na emocjach i lojalności, a nie na technicznych lukach.

Testy phishingowe to standardowa praktyka w firmach dbających o bezpieczeństwo. Ten konkretny przypadek wywołał sporo komentarzy, bo granica między testem a okrucieństwem bywa cienka. Ars Technica opisuje kulisy phishingowego testu Knicks.

iPhone Duo: złożony start składanego telefonu

Apple wypuściło na rynek swój pierwszy składany smartfon, iPhone Duo. Premiera przyciągnęła kolejki pod sklepami i szybko doprowadziła do wyprzedania zapasów. Ale pierwsze dni przyniosły też problemy: część użytkowników zgłasza pęknięcia wewnętrznego ekranu w okolicach zawiasu.

Dla obserwatorów branży mobilnej to ciekawy moment: Apple wchodzi w segment, który Samsung eksploruje od lat, i od razu zderza się z tym samym wyzwaniem mechanicznym. Recenzenci mają też mieszane odczucia – niektórzy twierdzą, że urządzenie bardziej przypomina iPada niż iPhone'a. CNET relacjonuje premierę iPhone Duo i kolejki w sklepach, a The Verge opisuje pierwsze uszkodzone egzemplarze.

Nadchodzące tygodnie przyniosą odpowiedzi na wiele otwartych pytań: czy OpenAI faktycznie poprawi bezpieczeństwo swoich modeli dzięki odizolowaniu treningu, jak użytkownicy zareagują na zmiany w polityce Google i czy iPhone Duo utrzyma się na rynku mimo wczesnych problemów z ekranem. Technologia rzadko zatrzymuje się, żeby poczekać na gotowe odpowiedzi.

Zdobądź umiejętności IT online z Code Labs Academy

Zdobądź umiejętności IT online z Code Labs Academy

Dołącz do naszej społeczności, odblokuj swój potencjał i rozpocznij satysfakcjonującą ścieżkę kariery w IT.

Aplikuj teraz

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego OpenAI odcięło swoje modele AI od internetu podczas treningu?

OpenAI wskazało na poważne ryzyko związane z dostępem modeli do żywych danych sieciowych. Firma zbudowała izolowane środowisko, w którym modele pracują na zbuforowanych treściach, co ma zapobiec wpływaniu na zewnętrzne systemy podczas uczenia.

Czy zmiana polityki prywatności Google dotyczy wszystkich użytkowników Gmaila?

Według dostępnych informacji, zmiana dotyczy tylko tych użytkowników, którzy włączą funkcje Personal Intelligence. Jeśli nie aktywujesz spersonalizowanych opcji AI, Twoje dane z Gmaila i Google Photos nie powinny być używane do reklam. Warto jednak samodzielnie sprawdzić ustawienia konta.

Co to jest agent AI i dlaczego banki ostrzegają przed dawaniem mu dostępu do kont?

Agent AI to program, który może samodzielnie wykonywać zadania w Twoim imieniu, np. logować się do serwisów i przeprowadzać operacje. Banki ostrzegają, bo w razie błędu lub nadużycia trudno jednoznacznie ustalić odpowiedzialność, a dane logowania w rękach zewnętrznego oprogramowania zwiększają ryzyko nieautoryzowanego dostępu.

Na czym polega zagrożenie ze strony porzuconych aplikacji takich jak Popcorn Time?

Aplikacje, które nie są już aktualizowane, często zawierają niezałatane luki bezpieczeństwa. Hakerzy mogą wykorzystać te słabości, aby przejąć urządzenia z zainstalowaną starą aplikacją i włączyć je do botnetu, czyli sieci urządzeń używanych do ataków na inne systemy.

Czym jest Daytona i dlaczego startup osiągnął tak wysoką wycenę?

Daytona buduje infrastrukturę chmurową dla agentów AI, dając każdemu agentowi odizolowane środowisko obliczeniowe. Wysoka wycena odzwierciedla duże zainteresowanie inwestorów całym ekosystemem narzędzi wspierających AI agentów, który jest obecnie jednym z najszybciej rosnących segmentów rynku technologicznego.

Wsparcie kariery

Spersonalizowane wsparcie zawodowe, aby rozpocząć karierę w IT. Obejmuje analizę CV, próbne rozmowy rekrutacyjne i branżowe wskazówki, dzięki którym pokażesz nowe umiejętności z pewnością siebie.

Poznaj